www.FFII.org.pl

*  Strona główna

*  Konsultacje KE

*  Dla prasy

*  Stanowiska

*  Sprawa w mediach

*  Aktualności

*  Więcej informacji

*  10 powodów

*  O nas / Kontakt

*  Odnośniki


Sponsorzy
Investin sp. z o.o.
doradztwo europejskie


Valid HTML 4.01!

Valid CSS!

Nie dla patentw na oprogramowanie


Analiza porównawcza projektu dyrektywy w sprawie patentów na oprogramowanie z listopada 2002 z wersją dyrektywy przyjętą przez Parlament Europejski podczas pierwszego czytania

[I. Wprowadzenie] [II. Porównanie projektów] [III. Komentarz]

III. Komentarz

Punkt 7 wprowadzenia

Art. 52 Europejskiej Konwencji Patentowej (EKP) mówi że programy komputerowe nie są patentowane, tzn. że nie wynalazkami w sensie prawa patentowego. Czyli że system składający się z typowego, standardowego sprzętu obliczeniowego i jakiejś kombinacji zasad obliczeniowych i przetwarzania danych nie może być przedmiotem patentu. Z tego nie wynika że taki system może zostać opatentowany o ile będzie zadeklarowane że "nie jest on jako taki" lub że jest "techniczny". Należy zauważyć że wykluczenie programów komputerowych nie jest wyjątkiem, jest częścią zasady która definiuje czym jest "wynalazek". Dyrektywa w wersjach Komisji i Grupy Roboczej zmierza do uznania każdego programu uruchomionego w komputerze za "techniczny". Ponieważ nie ma programów, które nie są pisane w celu uruchomienia w komputerze każdy program staje się patentowalny. [Zob. punkt 7 wprowadzenia]

(7a)

Dyrektywa nie może bezpośrednio zmienić Konwencji. Ponieważ jednak zdecydowana większość członków Konwencji to państwa UE przyjęcie określonych zasad w dyrektywie może być praktyczną metodą zmodyfikowania działania Konwencji i wstępem do jej korekty. [Zob. punkt 7a wprowadzenia]

(7b)

Kolejne wezwanie do większej odpowiedzialności publicznej wskazuje z jednej strony na stopień niezadowolenia z funkcjonowania tej instytucji, z drugiej nieskuteczności dotychczasowych prób zmiany sytuacji.[Zob. punkt 7b wprowadzenia]

Artykuł 1

Niematerialne innowacje realizowalne w typowym sprzęcie komputerowym nie są wynalazkami w sensie Art. 52(2) EKP. Termin "wynalazki wdrażane przy pomocy komputera" jest nieznanym specjalistom tej dziedziny wiedzy, gdyż jedynymi tworami jakie mogą być realizowalne w komputerze są programy komputerowe (pralka lub telefon komórkowy nie mogą być realizowalne w komputerze). Termin ten sugeruje więc, że programy komputerowe mogą być wynalazkami. Powinno się raczej mówić o granicach patentowalności wynalazków związanych z oprogramowaniem. Dlatego zręczniejszą nazwą byłoby computer-aided-inventions, czyli wynalazki wspierane komputerowo. [Zob. art. 1]

Artykuł 2

2a

Wyjaśnienie, że innowacja jest patentowalna jedynie gdy spełnia wymóg Art. 52 EKP, niezależnie od tego, czy program komputerowy jest jej częścią. "Wynalazki wdrażane przy pomocy komputera" to "zwykłe" wynalazki, w których realizacji dodatkowo występuje "jedna lub więcej cech nietechnicznych". [Zob. art. 2a]

2b.-2ba

Wkład wynalazczy jest synonimem wynalazku. Obecność wkładu w dziedzinie techniki jest pierwotnym wymogiem patentowalności. Dopiero po stwierdzeniu technicznego charakteru powinny być weryfikowane pozostałe wymogi.

To co jest patentowane i co nim nie jest najbardziej zależy od rozumienia słowa "techniczny". Dlatego niezbędne jest jasne i klarowne zdefiniowanie linii granicznej. Orzecznictwo (Niemcy, kraje skandynawskie) i prawo stanowione wielu krajów (Polska, Japonia, Tajwan) odwołują się do podziału na twory materialne i niematerialne. Taki podział pozwala zapewnić, że szerokie prawa wyłączne, jakimi są patenty są używane tylko w dziedzinach, w których potwierdza się ich ekonomiczna racjonalność, a abstrakcyjno-logiczne innowacje pozostają domeną praw autorskich lub innych podobnych wyspecjalizowanych praw. Teza, że dziedzina techniki wymaga użycia "opanowanych sił natury" jest ugruntowaną koncepcją epistemologii (teorii nauki). Podczas gdy matematyka, lingwistyka, programowanie są abstrakcyjne niezwiązane z siłami natury, niektóre metody biznesowe mogą zależeć na chemiźmie komórek mózgowych nad którym się nie panuje, bo nie są deterministyczne, są wynikiem wolnej woli. Termin "opanowane siły natury" w sposób klarowny wyłącza to co powinno być wykluczone, i pozwala na dostateczną elastyczność dla możliwego w przyszłości włączenia przyszłych nowych dziedzin stosowanych nauk przyrodniczych, które by wykraczały poza obecna wiedzę. Te pojęcie nie wyklucza wynalazków w telefonach komórkowych, czy w sieciach komputerowych. Ale sprawia, że jest pewnym iż dodanie nowego programu komputerowego do znanego sprzętu nie czyni tego programu patentowalnym. I odwrotnie, dodanie programu komputerowego do patentowalnego wynalazku nie czyni go niepatentowalnym (gdyż wynalazek będzie rozwiązywać problem przy pomocy opanowanych sił natury niezależnie od obecności programu komputerowego). [Zob. art. 2b] [Zob. art. 2ba]

2bb

Dzięki temu zapisowi innowacje w "przemyśle muzyczny", czy "przemyśle usług prawnych" pozbawione są, obecnego choćby w TRIPs, charakteru "przemysłowego stosowania". W obecnych czasach pojecie "przemysł" często jest używane w znaczeniach, które nie są właściwe z punktu widzenia prawa patentowego. [Zob. art. 2bb]

Artykuł 3a

3a

Jednym z głównych celów dyrektywy jest określenie interpretacji Art. 52 EKP w świetle Art. 27 TRIPs, w którym stwierdza się że "wynalazki z wszystkich dziedzin techniki" są patentowalne. Gdyby przetwarzanie danych było "techniczne", wtedy wszystko stałoby się "techniczne". Przetwarzanie danych jest wspólnym elementem wszystkich dziedzin techniki i nie-techniki. Z pojawieniem się uniwersalnego komputera automatyczne przetwarzanie danych w latach 1950. zaczęło przenikać do wszystkich gałęzi gospodarki i znajdować zastosowania we wszelkich aspektach życia społeczeństwa. [Zob. art. 3a]

Artykuł 4

4.1.-4.3

Uzupełnienie EKP, które niesłusznie wydaje się niedostateczne gdyż pomija się wzmiankę o badaniu techniczności rozwiązania. W 4.1 wymieniana jest tylko kwestia wkładu wynalazczego, nowości i przemysłowego stosowania. Lecz dzieje się tak, dlatego bo techniczność w kontekście Art.2 (2b, 2ba) stanowi przedmiot wstępnych dociekań na zasadach Art.4a. [Zob. art. 4.1] [Zob. art. 4.2] [Zob. art. 4.3]

4.3a

Dla rozwiązań uznanych za techniczne tylko elementy techniczne są brane pod uwagę przy ocenie różnicy w stosunku do stanu wiedzy, oceniany jest stopień tej różnicy. Weryfikacji podlega, czy występuje relacja przyczynowo skutkowa w użyciu opanowanych sił natury i czy ma miejsce przemysłowe zastosowania jako metoda i skutek. [Zob. art. 4.3a]

Artykuł 4a

4aa.-4ab

Rozwinięcie Art.2 (2b, 2ba) dla "wynalazków wdrażanych przy pomocy komputera" (2a). Dopowiedzenia wymaga, co oznacza "normalne fizyczne oddziaływanie między programem i komputerem". Niemiecki Sąd Federalnym w swej niedawnej decyzji (Suche Fehlerhafter Zeichenketten) stwierdził, że nie są nimi ani "zwiększenie efektywności obliczeń", ani "oszczędność w użyciu pamięci". [Zob. art. 4aa] [Zob. art. 4ab]

Artykuł 5

5.1

Wersja Komisji sugeruje, że znany sprzęt komputerowy i organizacji wraz z wykonywany w nim zestaw reguł kalkulacji i organizacji są patentowalnymi wytworami i sposobami. Dlatego właściwe jest zdefiniowanie "wynalazków wdrażanych przy pomocy komputera" tylko jako wytworów lub technicznych procesów produkcji, których "techniczność" jest wyraźnie zdefiniowana. Trzeba zdawać sobie sprawę, że komputer wykonujący program może być interpretowany jako "urządzenie programowalne", a patentowanie użycia programu komputerowego wykonywanego w komputerze ma ten sam skutek jak patentowanie programu komputerowego jako takiego, ponieważ nie ma innego sposobu użycia programu komputerowego jak wykonywanie go w komputerze. [Zob. art. 5.1]

5.1a.-5.1c

Dzięki zmianie wprowadzonej przez Parlament właściciele praw patentowych nie będą mogli już oskarżać do producentów i dystrybutorów oprogramowania o udział w naruszaniu praw wyłącznych. Nowe brzmienie powoduje że prawo do publikacji gwarantowane art. 10 Europejskiej Karty Praw Człowieka jest ponad prawem wynikającym z patentu. Jednakże wersja Parlamentu nie gwarantuje że patenty na oprogramowanie przestaną istnieć i nie będą używane. Sprzedawcy "własnościowego" oprogramowania i komercyjni dystrybutorzy Linux'a ciągle będą pod presją klientów wymagających od nich deklaracji o "czystości patentowej". [Zob. art. 5.1a] [Zob. art. 5.1b] [Zob. art. 5.1c]

5d

Te sformułowania nie służą promocji Wolnego Oprogramowania, lecz zapewniają że konstytutywny w systemie patentowym obowiązek ujawnienia jest traktowany poważnie, i że oprogramowanie, tak jak każdy inny element informacji, jest poza patentem a nie w części związanej z prawem wyłącznym i przywilejem monopolowym. Czyni to nieco trudniejsze zabranianie ludziom robienie tego czego samemu się nie zrobiło, ale co niewątpliwie da się zrobić bo wynika z potencjalnych możliwości komputera. Jeżeli kod źródłowy został opublikowany przynajmniej częściowo ujawnia się jak rozwiązać problem co nigdy się nie dzieje gdy zastrzega się "środki obliczeniowe połączone z środkami wejściowymi i wyjściowymi tak że obliczają taką funkcję że jeśli jej wynik jest odbierany ze środków wyjściowych to rozwiązuje to problem który użytkownik chciał rozwiązać". [Zob. art. 5d]

Artykuł 6

6

Wersja Komisji nie chroni interoperacyjności, wprost przeciwnie, czyni pewnym że oprogramowanie interoperacyjne nie mogłoby być ani publikowane ani używane w przypadku opatentowania interfejsu. Jedynym działaniem jakie Komisja chciałaby usankcjonować jest dekompilacja, która i tak nie narusza patentów (gdyż patenty dotyczą używania tego co jest podane w zastrzeżeniach, a nie badania tego czym jest zastrzegany twór). [Zob. art. 6]

6a

Tylko dodany przez Parlament dodatkowy ustęp wprowadza faktyczny przywilej interoperacyjności. Lepiej było by mówić o "systemach przetwarzania danych" gdyż "systemy komputerowe" mogą być rozumiane wąsko jako "architektura sprzętu". [Zob. art. 6a]

www.FFII.org.pl

Góra